Zappa Plays Beefheart - Bongo Fury 50th Anniversary
Na takie wydawnictwo czekałem od wielu lat. Za każdym razem gdy wracałem do wydanego w 1975 albumu "Bongo Fury" nie opuszczało mnie stale obecne uczucie niedosytu. Muzyka zawarta na tej płycie była dla mnie po prostu zbyt dobra, by 40 minut było dla mnie satysfakcjonującą jej porcją. Nigdy nie potrafiłem zrozumieć przyczyn dla których została wydana w tak okrojonej formie - cały czas czekałem na wydanie materiału z tej trasy. Co prawda, z biegiem lat natrafiłem na dwa bootlegi dokumentujące wiosenną trasę koncertową z 1975 - nagrany 26 kwietnia 1975 występ w Providence oraz koncert w El Paso z 23 maja 1975. Stanowią one surowy, nieprzetworzony studyjnie zapis tych wydarzeń, i - mimo przeciętnej jakości technicznej - bez wątpienia warte są posłuchania. Zachęcony treścią wydawanych w ciągu ostatnich lat zbiorów ze studyjnymi i koncertowymi nagraniami Franka Zappy z różnych okresów działalności, miałem nadzieję że muzyka z wiosennej trasy 1975, w wersj...